Mundurek szkolny w Anglii

Ostatnio było o butach szkolnych więc dzisiaj pociągnę temat dalej i dojdę do sedna angielskiej mody edukacyjnej ;) czyli mundurka.

Angielski mundurek wbrew pozorom ma niewiele wspólnego z mundurkiem jaki czasami jest nam dany w Polsce- czy to tym z niesławnej reformy Giertycha czy tym z prywatnych szkół. Jako Polka przed przyjazdem do Anglii założyłam, ze mundurek to coś właściwego jedynie dla danej szkoły skutkiem czego wypełniłam kartę z zamówieniem i dostałam stertę ubrań, których moja wybredna pod względem strojów córka za skarby świata założyć nie chciała.

Okazuje się, że rzeczywistość angielska to nie mundurek z reformy Giertycha-i poza wyglądem znacznie bliżej mu do fartuszków szkolnych mojego pokolenia- czyli stroju, który miał być jednolity ale jako, że kupowany był w różnych sklepach różnił się nieco wzorem, kolorem a czasem nawet stylem od siebie. Jedynie poliester pozostawał niezmiennie ten sam…eh to były czasy ;)

fartuszek szkolny

Wróćmy jednak z nostalgicznej podróży przez rzeczwistość soc-realu do Anglii. O mundurku w szczegółach opowiadam tutaj:

Najważniejsze punkty mundurkowe to:

 

Hania szykuje się do szkoły

Mundurek szkolny

1. Szkoła podaje oficjalne zalecenia dotyczace mundurka- jest to informacja o kolorach szkolnych. Kolory dotyczą swetra i ewentualnie t-shirta natomiast podstawa to szare lub czarne (w zależności od wytycznych) spodnie/sukienka/spódnica oraz obowiązkowe czarne buty.

2. Gdzie najlepiej kupić mundurek?

Mundurek szkolny można zamówić za pośrednictwem szkoły (jeśli chcemy bluzę z logo szkoły wówczas to jedyne rozwiązanie) lub kupić w seriach szkolnych oferowanych przez:

logo

mundurki z logo i bez

3. Czy ubrania muszą mieć z logo szkoły?

Nie nie muszą. Swetry czy polówki z logo oczywiście wyglądają bardzo stylowo- zwłaszcza jesli chcemy pochwalić się wyjatkową szkołą do jakiej nasze potomsto uczęszcza ;)- ale nie jest to bynajmniej obowiązkowe.

dress 2

letnia wersja mundurka czyli Gingham Dress

 

4. A co w lecie?

Może lato w Anglii nie jest tak upalne jak w Polsce ale z tej okazji przewidzana jest mundurkowa modyfikacja w postaci Gingham Dress – sukienki takie występują w kilku wersjach kolorystycznych adekwatnych do oficjalnych kolorów szkoły

 

 

5. Jakie odstępstwa od mundurka są dozwolone?

Możliwoście wbrew pozorom jest całkiem sporo- wszelkie opaski, gumeczki i spineczki czyli ozdoby do włosów.

W czasie roku szkolnego ogłaszane są również specjalne dni bez mundurka- odbywa się to za opłatą!- oczywiście są one ściśle związane z niedlłącznymi dla Anglii akcjami charytatywnymi :).

***

Osobiście po doświadczeniach z systemem bez mundurka oraz z mundurkiem jestem mundurkowym zwolennikiem. Uważam, że mundurek zgrabnie rozwiązuje dylemat rodziców (zwłaszcza dziewczynek ;)) w co się ubrać. Zasady są jasne a przy tym nadambitni rodzice ( lub rodzice bardzo wymagających pod względem strojów dzieci) moga je zmodyfikować do gustu jak i zasobów budżetowych :).

I jeszcze jedno na koniec- w Anglii nie ma tzw. stroju galowego- wszak każdy dzień to „gala” w numdurkowym wydaniu :).

The following two tabs change content below.

doris

Matka-Polka w 3 letniej zagranicznej delegacji w starożytnym mieście York :)

Ostatnie wpisy doris (zobacz wszystkie)

,,,
7 comments on “Mundurek szkolny w Anglii
  1. Ja też uważam, że mundurki są w porządku. Sama nosiłam mundurek nie tylko w szkole podstawowej, ale i w liceum. Nawet w IV klasie, kiedy obowiązek w szkole zniesiono.

    • ja na fartuszek szkolny załapalam się tylko do 4-tej klasy podstawówki…a później zmienił się system i w szkole zapanowała rewia mody- dosłownie…..presja na to by posiadać „Piramidy” ;) była bardziej niż ogromna- pamiętam że „Piramidy” kosztowały…100 tysięcy złotych! Nas na tyle stać nie było więc uzbieralam jedynie…60 tysięcy złotych! na krótką spódniczkę „piramidkę” ;)

  2. Strasznie liberalnie tam u was w Yorku :)
    U nas nie ma mowy o bluzie bez logo, ani o bawełnianych podkoszulkach. Od klasy trzeciej nie można nawet nosić koszulek polo – tylko klasyczne bluzki i koszule. I do tego obowiązkowy krawat w kolorach szkoły.
    A co do kolorów spódniczek to moje dziecko chodziło do szkół, gdzie obowiązywały granatowe, a nawet zielone (ale je wycofano, bo naprawdę coraz trudniej było je kupić).
    A rajstopki też zielone, granatowe, białe i czerwone (oczywiście nie w jedej szkole).
    Moja jest bardzo ugodowa i spódnice uwielbia.
    A za to jeśli chodzi o ozdoby na włosach, to muszą być tylko w kolorze mundurka lub czarne/białe i bardzo skromne w wyrazie :)
    Także zupełnie inaczej niż u was.
    Pozdrawiam.

    • wow…to faktycznie całkiem odmiennie niż tutaj :) ale rzekłabym ze o ile z logo liberalnie o tyle pod względem szarych rajstop juz nie…ach super byłoby zobaczyć maluch w zielonych i czerwonych rajstopkach (w naszym przypadku- fioletowych ;)) :)

  3. Teraz munudrki sa dużo ładniejsze niż kiedys. W skzole mojej córki tez teraz obowiązuje mundurek. Ale w postaci tylko akcentu czyli kamizeleczka plus apaszka. U nas szkoła zamawiała od Bareli te apaszki a my po prostu wplacalismy kase i kazde dziecko dostawalo równą :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>