Decyzja podjęta

Decyzja podjęta. W sierpniu wracamy do Polski. Cztery lata (zamiat planowanych trzech) minęły w mgnieniu oka. I czas zacząć myśleć o powrocie. Oj jak bardzo mi się nie chce…Czuję się dokładnie jak 4 lata temu – o czym przypomniało mi zresztą zdjęcie na Facebooku:

w drodze po dobrą decyzję

w drodze po dobrą decyzję

Podjęta wówczas decyzja okazała się dobra…ba…wielokrotnie lepsza niż się tego mogłam spodziewać. Czy decyzja, którą teraz podejmujemy okaże się równie dobra? Tu zaczynają się moje wątpliwości…Jedyne co trzyma mnie w przekonaniu, że będzie dobrze to fakt, że 4 lata temu też się bałam jak szalona -a jak się okazało- York pokochałam całym sercem, do tego stopnia, że obecny powrót wydaje się tak przerażający.

A więc zaczynamy powtórkę z rozrywki: organizowanie nowego domu, nowej szkoły, wyprzedaż towarów, samochodów, mieszkań, paczki, paczki, dziesiątki paczek i setki pożegnań….to chyba największe wyzwanie. Co nas nie zabije to nas wzmocni…pewnie…tylko do czego mi potrzebna taka siła?

 

 

The following two tabs change content below.

doris

Matka-Polka w 3 letniej zagranicznej delegacji w starożytnym mieście York :)

Ostatnie wpisy doris (zobacz wszystkie)

,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>